A dziś znów moja historia,,,
Moja przyjaciółka Klaudia,, nigdy się nie kłócimy, ale dopiero od nowego roku jesteśmy przyjaciółkami(od 6 lat jestem z nią w klasie).To ona mnie wspierała, gdy pokłóciłam się z Moniką, Dziś gdy Nutria(Pani od polskiego) przesadziła ją do Moniki, zaczeły gadać i wg, teraz Monika jest u Klaudii w domu bo se poszły pogadać. Wiem że nie powinnam jej zakazywać tylko że ja ją na prawdę lubię, i chciała bym być z nią dalej przyjaciółką. Ale jak ja mam jej cokolwiek powiedzieć skoro ona zadaje się z moim największym wrogiem.a to całkiem inna historia,
W szkole : Monika jak zawsze uważa się za królową którą nie jest, dziś była dość ostra wymiana słów,za czeło sie od tego że nazwała mnie dziwką którą sama jest, bo jaka dziewczyna całuję czyjegoś chłopaka i to na oczach jego dziewczyny, tylko dziwki tak robią. Ona ma swoją ekipę ja mam swoją. Można powiedzieć że prowadzimy wojnę, która może zakończyć się wymianą ciosów. Kiedyś mieliśmy jedną wspólną ekipę, codziennie chodziliśmy w swoje miejsca które my wspólnie znalazłyśmy, chciała bym się z nią dalej przyjaźnić i żeby było jak dawniej, gdyby tylko nie zmieniła jej Natala, ona tak jak i Monika uważają się za wyższe i patrzą na wszystkich z góry, zmieniła ją nie do poznania. Teraz zachowuje się jak dziwka,myśli że jest jakąś królową,która wszystko może.Gdy idę teraz do sql to cieszę się że będę mogła znów tą kurwę zobaczyć i zaśmiać się jej w twarz, ponieważ dziś płakała z tego powodu że mój Artur nie chcę z nią być. Podeszła do niego i za pytała czy chcę z nią być skoro dobrze wiedziała że jest ze mną.
Nie wychodzi mi na razie to prowadzenie bloga, ale postaram się coraz bardziej ulepszać się w pisaniu :) Do jutra 
















Witajcie, hmm... nie mam tematów do pisania.
Choć powinnam jako posiadaczka bloga. Opisze mój dzień. Jako że niektóre osoby nie powinny się o tym dowiedzieć zmienię imiona.
Monika nie lubię jej i ona mnie też.Kiedyś byłyśmy przyjaciółkami ale podobał
nam się ten sam chłopak(z którym jestem),można powiedzieć że jej go
zabrałam ale on jej nie chciał i nie chce. Ona zachowuje się jak dziwka, ma
chłopaka którego nie kocha, jest z nim tylko dla tego że chcę być z moim
Adamem
,który woli mnie. Będąc z nim zachowałam się źle wiem ale nie
darzyłyśmy się szczerą przyjaźnią. Jestem z nim już ponad 2 miesiące,wiem
krótko ale kocham go, i skoczyła bym z nim w ogień. Monika odkąd z nim
jestem ona mnie obgaduje wymyśle se historie nie prawdziwe na mój temat.
Jest zazdrosna że mam dobrego chłopaka. Chyba z miesiąc temu szłam z
nim gdy ją spotkaliśmy.. no to całą ekipą poszliśmy zapalić szluga ( nie
pale). Gdy już mineło trochę czasu i się żegnaliśmy specjalnie przy mnie z
zaskoczenia go pocałowała, on ją odepchną, ona się zgasiła. Nie na widzę szmaty ze szczerego serca.
Chodzę z nią do klasy więc unikać jej nie mogę.
to by było na tyle... jutro opisze kolejny dzień, wiem na razie nie łapiecie tej historii, ale w następnych dniach wam będę opisywać i złapiecie, mam nadzieje że to czytacie :)



A teraz trochę fotek site models :) Licze na komenty :)





